Sukces tak gigantycznego wydarzenia jak Finał Mistrzostw Polski PCM to nie jest kwestia przypadku. To skrupulatnie realizowany plan, który nie mógłby dojść do skutku bez wsparcia marek wyznaczających standardy w branży. To dzięki ich bezkompromisowemu zaangażowaniu zawodnicy we wszystkich sektorach rywalizowali o wyjątkowe nagrody, a oprawa całego Finału stała na najwyższym poziomie.
Bezprecedensowe podziękowania kierujemy do naszych Sponsorów Generalnych – marek LA-Boat oraz naviBOAT. Wasze stałe wsparcie, zaufanie i bezustanny wkład w rozwój naszej dyscypliny pozwalają nam z roku na rok przesuwać granicę i podnosić poprzeczkę coraz wyżej.
Rywalizacja w poszczególnych sektorach dodaje dodatkowej pikanterii a nagrody sektorowe ufundowane przez czołowych producentów były najlepszą nagrodą za morderczy trud i nieprzespane noce. Dziękujemy fundatorom nagród sektorowych: markom Deeper, Mikado Total Fishing, Silesia Fishing oraz Nash Tackle Polska za przygotowanie bogatych i atrakcyjnych pakietów sprzętowych.
KLASYFIKACJA SEKTOROWA
SEKTOR Deeper: Krzysztof Kochanowski, Jędrzej Noskiewicz, Tomasz Makowski (LEMKE BAITS JUNIOR) – 47.125 kg
SEKTOR Mikado Total Fishing: Bronisław Drzewiecki, Kacper Drzewiecki, Krzysztof Kalinowski – 41.125 kg
SEKTOR Silesia Fishing: Kamil Dyka, Hubert Rębisz – 30.050 kg
SEKTOR Nash Tackle Polska: Mateusz Handziewicz, Marcin Handziewicz, Krystian Hyla (wyłonieni w drodze losowania)
TROFEUM BIG FISH DLA „MISTRZÓW”
Wylosować, zaciąć, utrzymać na kiju i bezpiecznie zapakować do maty rybę zawodów – to sztuka, która wymaga sprzętu nieuznającego kompromisów. Sponsorem prestiżowej nagrody BIG FISH ZAWODÓW była firma Sportex – synonim mocy i niezawodności.
👑 BIG FISH ZAWODÓW: Wojciech Zygmunt, Paweł Prawica, Kamil Polek – karp o wadze 19.875 kg
KLASYFIKACJA DRUŻYNOWA (5 RYB): MSC TEAM (Mateusz Matyszkiewicz, Marcin Palka, Przemysław Bała) – 59.900 kg
Podziękowania składamy również wszystkim partnerom wspierającym imprezy towarzyszące, w tym markom JET FISH, CARP SEEDS, PROSS RIDGE MONKEY oraz RYBOMANIA, które zadbały o niepowtarzalną atmosferę i klimat wokół tegorocznego Finału!
Gdyby ktoś przed rozpoczęciem Finału napisał scenariusz, w którym o układzie całego podium Mistrzostw Polski decydują setki gramów, wielu uznałoby to za przesadę. A jednak! Ta woda po raz kolejny udowodniła, że nie uznaje przypadków, a presja na stanowiskach potrafi zmiażdżyć najsłabsze ogniwa.
Spójrzcie na te cyfry – całe podium Finału zmieściło się w przedziale zaledwie 1,3 kilograma, a między I a II Vicemistrzami różnica wyniosła zaledwie 200 gramów! Jedna spinka, – i układ sił na podium wyglądałby zupełnie inaczej. Oto ludzie, którzy wytrzymali tę morderczą wojnę nerwów do ostatniego sygnału sędziego!
MISTRZOWIE POLSKI
Wojciech Zygmunt, Paweł Prawica, Kamil Polek – 48.675 kg
To nie był zwykły występ – to była absolutna profesorska demonstracja wędkarskiego kunsztu i żelaznej konsekwencji. Ekipa, która nie tylko sięgnęła po upragnione Złoto i tytuł Mistrzów Polski, ale przypieczętowała swój absolutny prymat złowieniem Big Fish zawodów (19.875 kg)! Wytrzymali gigantyczną presję psychiczną rodem z tamy ;), nie dali się ponieść emocjom w kluczowych momentach i pokazali, jak wyciskać z wylosowanej wody absolutne maksimum. Zgarnęli całą pulę i wjeżdżają na karpiowy tron w niesamowitym, niepodważalnym stylu. Czapki z głów!
I VICEMISTRZOWIE POLSKI
Jacek Jackowicz, Piotr Purchla, Grzegorz Puchalski – 47.575 kg
Wielcy wygrani tej morderczej batalii i autorzy jednego z najbardziej widowiskowych pościgów w historii Finałów! Ten Srebrny grawer smakuje jak złoto!
Spadali z podium, wracali na nie i pomimo, iż nie obronili prowadzenia, to byli naprawdę silni w swej konsekwencji, konsekwencji która osrebrzyła ich dokonanie.
II VICEMISTRZOWIE POLSKI
Mateusz Adamek, Mariusz Pełczyński – 47.375 kg
Brązowy medal wywalczony dosłownie rzutem na taśmę, na krawędzi ryzyka i ludzkiej wytrzymałości! Oddzielenie od drugiego miejsca barierą 200 gramów dobitnie pokazuje, z jak gigantycznym dramatem i precyzją mieliśmy do czynienia na samym szczycie. Zapowiadali, że nie położą się spać przez dwie doby i słowa dotrzymali. Zostawili nad wodą serce, zdrowie i nieprawdopodobne pokłady energii. Do złotego medalu zabrakło im zaledwie 1.100 kg – czyli dosłownie jednego małego podbicia wagi. Ich postawa, pokora połączona z bezkompromisową walką do ostatnich sekund oraz braterskie wsparcie sąsiadów ze stanowiska pokazują, czym jest prawdziwa Magia Mistrzostw. Dwuosobowy zespół, który udowodnił, że nie ma sytuacji bez wyjścia, a zimna głowa w połączeniu z perfekcyjnie dobraną taktyką potrafi przeważyć szalę zwycięstwa w najważniejszym momencie karpiowego życia.
Wystrzeliły korki, a potężne strumienie szampana zalały podium! Wytworny ceremoniał w jednej sekundzie zmienił się w prawdziwy, żywiołowy spektakl radości. Nie było tu miejsca na garniturową powagę. Zwycięzcy, skąpani w pianie, ściskali się bez pamięci, wznosząc trofea w kierunku wiwatującego tłumu. Te strzelające bąbelki to nie był tylko rekwizyt – to był symbol zrzucenia z barków gigantycznej presji, nieprzespanych nocy, przelanego potu i morderczej walki o każdy gram. Radość Mistrzostwa smakowała dokładnie tak, jak ten szampan: intensywnie, bezkompromisowo i bezcennie.
Gdy opadł już kurz po szampańskiej fali i zmilkły ostatnie owacje, nad łowiskiem zaległa dostojna, przejmująca cisza. Nadszedł czas na najbardziej podniosły, symboliczny punkt całego wydarzenia – oficjalny ceremoniał opuszczenia flagi Mistrzostw Polski z masztu.
Wszyscy obecni – zawodnicy, sędziowie, organizatorzy i kibice – zebrali się wokół masztu, by oddać szacunek tej pięknej rywalizacji. Powolny, dostojny ruch składanej flagi przy akompaniamencie cichnącego wiatru był momentem, w którym do każdego z nas dobiegła myśl: to już naprawdę koniec.
Flaga opadła, ale emocje, wielkie historie, przełamane bariery i przyjaźnie wykuwane nad wodą pozostaną z nami na zawsze. Finał Mistrzostw Polski PCM oficjalnie przechodzi do historii.
Błysk fleszy, nieudawana łzy wzruszenia, strzelające korki szampanów i te zmęczone, ale dumne twarze wjeżdżające na podium – żaden tekst nie odda w pełni tego, co działo się podczas ceremonii zamknięcia. To trzeba po prostu ZOBACZYĆ.
Zgodnie z obietnicą oddajemy w Wasze ręce potężną, oficjalną fotorelację z finałowego akordu Mistrzostw Polski. Odszukajcie na zdjęciach siebie, swoich kompanów z wody i raz jeszcze przeżyjcie te niepowtarzalne chwile.
CIEKAWOSTKA NA KONIEC: DLACZEGO CAŁY CZAŚ WIERZYLIŚMY W TĘ WODĘ?
Wędkarska wiara nie bierze się z sufitu ani ze ślepego optymizmu – stoją za nią twarde, niepodważalne liczby! Spójrzcie na oficjalne wykresy i statystyki połowów z lat 2023–2026:
-
2023 rok: Skromne otwarcie – 12 sztuk i łączna waga 177,25 kg.
-
2024 rok: Gwałtowny skok i przełom – 44 ryby o łącznej wadze 456,77 kg!
-
2025 rok: Dalszy, stabilny wzrost – 45 ryb i przekroczona bariera 547,42 kg.
-
2026 rok (Obecny Finał): Absolutny rekord i apogeum – aż 55 złowionych ryb o niesamowitej, łącznej masie 637,45 kg!
Ta rosnąca z roku na rok krzywa to najlepszy dowód na to, jak niesamowicie oddaje ten zbiornik. Każdy kolejny Finał przynosił więcej brań, cięższe ryby i jeszcze większą dynamikę rywalizacji




























































