Polska Federacja
Wędkarstwa Karpiowego

PFWK

patronite
Puchar Szmaragdowego – Lazurowego Stawu 2026 – dzień 3

Puchar Szmaragdowego – Lazurowego Stawu 2026 – dzień 3

Nasze nocne kino zaczynamy od retrospekcji – od kadru porannych, jeszcze rześkich widoków, które z każdą godziną gęstniały, aż przeistoczyły się w potężny, monolityczny upał. Słońce, niczym surowy reżyser, narzuciło wszystkim własne tempo. Ten żar leniwie, ale bezwzględnie uśpił całą scenografię: najpierw znieczulił ryby pod taflą wody, potem odebrał wigor zawodnikom, aż w końcu dotarł do samych organizatorów.

Po wielu dniach życia w wysokim napięciu, gdzie stres przedzawodowy odliczał sekundy …………. Scenariusz znany każdemu kto chwycił kiedyś w ręce organizacyjne atrybuty. O której wstaliście ???

Na tym etapie złudzenia znikają, a rzeczywistość kurczy się do bezwzględnych liczb.
Każde kilkaset gramów ma teraz wagę złota.

Gdy ryba ląduje na macie, czas na moment zamiera. Wokół stanowiska gęstnieje cisza, a w powietrzu czuć potworne napięcie.
Każdy obecny od zawodników po sędziów wstrzymuje oddech i spogląda z niecierpliwością na ekran. Wszyscy czekają na ten jeden, kluczowy moment: gdy zatrzyma się cyfrowa wskazówka.
Dziesiątki przełowionych ryb i próba oceny wagi ryby w wodzie – trudna sztuka zwłaszcza, gdy kilka straconych ryb wydawało sie po prostu rybami bardziej wartościowymi. Ale walczyć trzeba …………..


Tutaj również gra nerwów. Kilka ryb straconych w gęstej moczarce i w końcu jakieś powodzenie. Bracia B medaliści Mistrzostw Polski z Nielisza z wielką chęcią by powrócili na finał a determinacji im nie brakuje by rybe wyłuskać.

Codzienna porcja kalorii od Organizatorów wjechała na stanowiska. Organizatorzy dbają o wyjątkowo rodzinny, wręcz domowy charakter tej naszej nadwodnej egzystencji. Starają się jak mogą, dwoją się i troją – i umówmy się, na miłość boską, te prawie 50 osób na imprezie stać na coś więcej niż pozaimprezowe 15 lajków pod materiałami.

Nie byłbym sobą, gdybym szczerze i po męsku nie wyraził swojego głębokiego zażenowania w obliczu takiej „reakcyjnej” stagnacji.
Palce Wam nad tą wodą poodmarzały, czy internet łapiecie tylko przy braniach? Przecież te zasięgi same się nie zrobią, a robota  zasługuje na potężny hałas, a nie na głuchą ciszę w eterze.

Cóż… rano możecie mi prosto w oczy powiedzieć, że nie mam racji. Powodzenia – będę osobiście na każdym stanowisku z poranną kawą i chętnie posłucham tłumaczeń. Do zobaczenia! 😉 Podkręćcie te serducha i lajki, bo wstyd!

Lubie sportowe akcenty i doceniam ten koloryt, który nad wodą się rozpościera w tych pięknych czasach gdzie można małym sumptem zaprezentować swoje związanie z Barwami , nie tylko sportowymi ……….

Aaaaaaaaaaaaaa , przyczajona ekipa z Szmaragdu. Wiceliderzy szmaragdowej klasyfikacji. Robią co mogą i jesteśmy strasznie ciekawi, czy noc otworzy rywalizację. Czy jest troszkę wiary w „Szmaragdowej” ekipie ????

Bo na środku widy na stanowisku nr 8 nikt nie zamierza zwalniać. Można ???

Ratownictwo – z Pełnym Szacunkiem !!!!  Przypomina mi się co czułem nadając patronaty medialne tej imprezie …. wiem wiem, kogo to obchodzi ….

Działa wycelowane w wodę. Jak to wszystko pięknie wygląda! Wędkarstwo karpiowe potrafi być wysoce estetyczne, wręcz skrajnie. Ale gdyby nie ta cała otoczka, pewnie bardzo szybko zakończylibyśmy naszą przygodę.

Bo karpiowanie to nie tylko ryby. To stały rozwój sprzętowy, zdobywanie nowych doświadczeń, poznawanie ludzi i po prostu – świetna zabawa. Nigdy o tym nie zapominajmy.

 

Dobrej nocy – w pełni świadom swoich słów EL ………….. El naiwny Kruszyna 😉

WYNIKI https://pfwk.pl/zawody/puchar-szmaragdowego-lazurowego-stawu-2026/

Udostępnij: